MAGDA;MAGDA

Od wczoraj wieczora nie opuszcza mnie najlepszy nastrój. Byłam tak zmęczona,że nie sądziłam, że dotrwam do dwudziestej pierwszej. Stało się inaczej. Ze sklejonymi powiekami słuchałam i co jakiś czas wybuchałam niepohamowanym śmiechem. Serial "Magda,Magda" oglądam od trzech lat na RTL. Magda,do domu pani Woltraut ,trafiła tuż po jej wypadku. Starsza kobieta w wyniku niefortunnego stąpnięcia złamała nogę w trzech miejscach. Córka z zięciem i dwójką wnuków nie potrafią jej pomóc w codziennych czynnościach... I wtedy do akcji wkracza Polska diablica z dużym biustem i szpilkami na każdą okazję... 👺👹😈 Zasadniczo bawi mnie spostrzegawczość niemieckiego reżysera i jego otwartość na bądź co bądź śmiech nie tylko z polskich przywar, ale i niemieckich przyzwyczajeń i braków. Serial dowodzi, że wbrew przyjętemu stereotypów, Niemiec potrafi się śmiać również z siebie... We wczorajszym odcinku do Magdy w odwiedziny przyjechała jej siostra Agnieszka. Osiemna...